Mamcia wymarzyła sobie taką serwetkę do koszyczka - wypatrzoną w jakiejś gazetce. Warunkiem było, że ja robię, ale ona krochmali (nienawidzę tego robić). Wyszła bardzo ładna. Niewielka - średnica niecałe 40 cm. Najtrudniej było i zrobić, a tym bardziej wykrochmalić wachlarze, ale dałyśmy radę. Zatem chwalę się!
piątek, 29 marca 2013
czwartek, 28 marca 2013
piątek, 22 marca 2013
Czasami
Witajcie, czasami tu zaglądam mimo wszystko, a właściwie o prawie codziennie, ale jakoś nie mam weny na pisanie. Ta pogoda mnie dobija.
W międzyczasie zrobiłam czapeczkę, a do niej spódnicę, ale zdjęcia wyszły strasznie kiepsko, więc ich tu nie wrzucam.
Później miałam dość pilne i szybkie zamówienie na kocyk i pokrowiec na pufę. Wyszły całkiem fajne.
No i cóż, poza tym dziergam ciągle kubraczki na jajka. Nie sądziłam nawet, że jest na nie takie zapotrzebowanie. Ale nie ukrywam, że cieszy mnie to.
Pozdrawiam Was kochani i biegnę... może posprzątać coś?? Nie chce mi się.....
środa, 27 lutego 2013
kwadraciak
Witajcie, kochani!
Wczoraj w późnych godzinach wieczornych popełniłam jeszcze czapeczkę.
A dzisiaj skończyłam wreszcie kocyk kwadratowy z wielkich kwadratów granny squares. Wyszedł nieźle chyba. Ma wymiary 115x115 cm. Robiłam go z akrylowej włóczki "Tygrys", która jest odpowiednikiem Kotka.
Pozdrawiam serdecznie i życzę dobrej nocy!!
wtorek, 26 lutego 2013
idą chyba święta
Witajcie, kochani!!
Ostatnio się nie odzywałam, bo byłam w Katowicach. Wymyśliłam sobie kurs z bibliotekoznawstwa. Codziennie zastanawiałam się po co mi to. I jeszcze za to zapłaciłam kupę kasy. Omal nie umarłam tam z nudów. Omal, bo miałam ze sobą szydełko :)
Pani prowadząca dała mi poniekąd przyzwolenie na robienie na zajęciach, więc słuchałam wykładów i dziergałam.
Powstało sporo kubraczków na jajka wielkanocne. Bo to chyba już czas na nie?
Robiłam też podkładki pod kubki, ale pokażę dopiero jak wykrochmalę, bo teraz to nie mają wyglądu.
A wczoraj i dzisiaj dziergałam pajacyka chłopięcego. Jestem z niego dumna. A jak Wam się podoba?
Pozdrawiam Was serdecznie. Byle do wiosny!!
piątek, 15 lutego 2013
dziecięce ubranka
Witajcie, kochani!!
Wzięło mnie na te dziecięce ubranka. W tym tygodniu powstały jeszcze:
Spódniczka:
Sukieneczka (maleństwo)
I jeszcze jedna spódniczka (też maleństwo)
Wszystko robię z akrylowych włóczek - kocurka, albo sary, czyli raczej cienkie. Jakoś na ubranka dla maluszków nie wyobrażam sobie czegoś grubszego, ewentualnie na sweterek czy buciki.
środa, 13 lutego 2013
feryjna melancholia ;)
Witajcie, kochani!!
Zaniedbuję Was ostatnio...
Rozpoczęłam przedwczoraj ferie. Miałam wypocząć, pokończyć różne zaczęte prace szydełkowe, ale jakoś tak ucieka mi ten czas strasznie i niewiele robię.
Zrobiłam podkładki pod kubki. Wzór wzięłam z kupionej w Rzymie gazetki. Bardzo mi się spodobał, na pewno jeszcze pojawią się podkładki w innych kolorach.
Zrobiłam również buciki i czapeczkę dla małej kobietki. Właściwie bez konkretnego przeznaczenia. Po prostu naoglądałam się różnych piękności w internecie.
Jestem również w trakcie kończenia spódniczki w tej samej kolorystyce.
Swoją drogą, może znacie właściciela sklepu dziecięcego, który byłby zainteresowany takimi gadżetami? Czapeczki, buciki sukieneczki, sweterki, kocyki... ?? Fajnie jest robić, ale robienie dla samego robienia jest chyba trochę bez sensu i niestety kosztowne. Zatem jakby ktoś miał jakieś propozycje, dajcie znać, proszę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























