Facebook

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wycieczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wycieczka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 kwietnia 2014

byczo

Witajcie, kochani!
Jestem na wycieczce szkolnej z dzieciakami w Byczynie. Mieszkamy w grodzie, jest bardzo klimatycznie :)



poniedziałek, 20 sierpnia 2012

urlopowo

Witajcie kochani!!

Dawno nie pisałam, bo nie było mnie w domu. Pojechałyśmy z koleżankami na wywczasy. Wyjazd udał się wspaniale. Byłyśmy głównie w Jastarni na Helu. Morze powitało nas dosyć wzburzone


Ale później troszkę się uspokoiło... Kilka dni miałyśmy piękną pogodę, leżałyśmy na plaży, kąpałyśmy sie w morzu.


Pojechałyśmy sobie też do Helu. "Na koniec świata".


Tam trafiłyśmy na przepiękny zachód słońca. Jak to jest że te zachody są tak piękne tylko nad morzem?



W drodze powrotnej pojechałyśmy jeszcze do Gdańska i Warszawy. W Gdańsku trafiłyśmy oczywiście na Jarmark Dominikański. Głowa mi się chciała urwać ;)

Na zdjęciu ul. Mariacka w Gdańsku. Przepiękne kamienice...


Oczywiście nie próżnowałam tak całkiem na tym  urlopie. Zrobiłam mnóstwo kolorowych kółeczek, z których teraz będą powstawały szaliki, chusty....

czwartek, 26 lipca 2012

Wrocław-->Poznań

Witajcie, kochani!!
Troszkę Was zaniedbałam, a to dlatego, że wybrałam się w odwiedziny do kuzynki. Asia mieszka w Poznaniu. Pojechałyśmy tam z mamą w poprzedni wtorek. Z Częstochowy do Poznania nie ma za bardzo czym dojechać, wsiadłyśmy więc w pociąg do Wrocławia. Tam pospacerowałyśmy trochę. Ja całkiem niedawno odwiedziłam to miasto, ale mama nie była tam od ok 20 lat.


Za każdym razem Rynek mnie zachwyca. Te kamienice są cudowne!!


Musiałyśmy oczywiście zahaczyć o "Spiż", by zrobić wiadome zakupy :D


Urzekające we Wrocławiu są wszędobylskie krasnoludki. Ten mieszka koło Spiżu


A ten na Dworcu Kolejowym.


Stoi tam również walizka...


W Poznaniu też troszkę spacerowałyśmy. Pierwszego dnia poszłyśmy oczywiście na Rynek. W kościele FARA...


... załapałyśmy się na koncert organowy.


Zawsze w takich miastach urzekają mnie uliczki.


Ozdobą i symbolem są oczywiście Koziołki.


Tu również są wspaniałe kamieniczki. Chyba najmniejsze jakie można spotkać.


Charakterystyczna jest również Bamberka.


Niesamowity budynek Teatru


W ostatni dzień wybrałyśmy się do Ogrodu Botanicznego. Narobiłam tam mnóstwo mniej lub bardziej udanych zdjęć. Ale nie będę Was nimi zasypywać. Wybrałam jedno, które chyba najbardziej mi się podoba.  



W ogrodzie spędziłyśmy tylko dwie godziny, bo miałyśmy jeszcze inne plany na ten dzień, poza tym było dość chłodno. Niemniej jest to miejsce, do którego chciałabym jeszcze się wybrać, ale chyba najlepiej wiosną, kiedy wszystko tam kwitnie. 

Tym razem bez robótek, chociaż nie próżnowałam ani w Poznaniu, ani tym bardziej w drodze i po powrocie do domu. Ale o tym następnym razem. 

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Wycieczka szkolna

Witajcie, kochani!!
Dzisiaj byłam na wycieczce szkolnej z klasą 1 gimnazjum. Pojechaliśmy do lasu, na lekcję biologii w terenie.
Uczniowie sprawdzali stan zadrzewienia lasu...


przedzieraliśmy się przez prawdziwe gąszcze...


...przez pola...


...rzeki...


...jeziora...


Było bardzo przyjemnie. Na koniec posiedzieliśmy przy ognisku, wypoczęliśmy.

To na zdjęciu przydrożna kapliczka... św. Jana, o ile dobrze pamiętam.


Bardzo fajny dzień. A jutro wesołe miasteczko z klasą szóstą...

Pozdrawiam serdecznie!!

niedziela, 20 maja 2012

Majówka 3

Witajcie, Drodzy!!
Zapraszam dzisiaj na wycieczkę rowerową ;)
Wybrałyśmy się dzisiaj z mamą na cmentarz i do cioci. Oczywiście na rowerach. Pogoda była przepiękna!! Słoneczko, lekki wiaterek... po prostu bajka! 
Dopiero w drodze powrotnej mi się przypomniało, że mam ze sobą aparat. Na pierwszym zdjęciu mama pędząca ul. Bieszczadzką.


Tu widok na nasz częstochowski Bałtyk. Trochę zaniedbany, a szkoda, bo pięknie mogłoby tam być.



Ja na tle Bałtyku na moim kochanym pojeździe.




A tu już mama na ul. Białostockiej, zwanej "Aleją brzóz". Bardzo lubię tamtędy jeździć.


Na koniec przedstawię Wam jeszcze kociaka, którego wykonałam dla Ani. Jakaś animalsowa akcja. Powinnam właśnie siedzieć i dziubać następne, ale jakoś nie mam weny...


Tymczasem pozdrawiam serdecznie, miłego wieczoru życząc!!
Paaa... :*